Kolejny dzień kiepskich nastrojów Powracający temat wymiany greckich obligacji przez prywatnych wierzycieli był dziś główną przyczyną pogarszania się nastrojów na rynkach finansowych. Pierwsze sygnały w tej sprawie napłynęły już wczoraj po południu, kiedy grecki minister finansów zapowiedział, że nie zawaha się użyć specjalnej klauzuli, aby przymusić część wierzycieli do wymiany obligacji. W ciągu dzisiejszej sesji
Widać, że problemy Grecji to już globalny temat – obawy o to, iż po 8 marca mogą pojawić się potencjalne komplikacje związane z procesem oddłużenia tego kraju doprowadziły we wtorek do sporej przeceny na rynkach. O czym mowa
WYDARZENIE DNIA Wprawdzie jedna jaskółka jeszcze wiosny nie czyni, ale zachowanie inwestorów we wtorek sugeruje, że rynki akcji przypomniały sobie o istnieniu grawitacji. Wyprzedaż akcji osiągnęłą skalę, jakiej w 2012 r. jeszcze nie obserwowaliśmy
Eurodolar przebił dziś dolną bandę kanału, w którym porusza się od dwóch miesięcy. Globalne pogorszenie nastrojów na rynkach doprowadziło do spadków do poziomu 1,3110. Kurs EUR/USD w najbliższym czasie może przebić wsparcie na poziomie 1,3060 wyznaczone przez 50 proc.
Grupa BNP Paribas Real Estate odnotowała korzystny pod względem finansowym rok, osiągając 658 mln euro obrotów, co stanowi 6-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem 2010, i 156 mln euro zysku operacyjnego**, co jest jednoznaczne z 11% wzrostem.
W USA inwestorzy dostali w poniedziałek dość dobre informacje z amerykańskiej gospodarki (o tym niżej), ale nieco martwić graczy mogło zmniejszenie prognoz wzrostu PKB Chin o pół punktu procentowego (z 8 procent) oraz wyraźna weryfikacja w dół indeksów PMI dla wielu krajów europejskich. Jednak, gdyby nie chęć do realizacji zysków te dane do spadków indeksów doprowadzić by nie mogły.
Po dwóch miesiącach uspokojenia, na rynku znów zagościła tendencja spadkowa cen mieszkań. Indeks cen transakcyjnych spadł o 17,7 proc. w ciągu czterech lat.
Według obliczeń Halifax ceny mieszkań w Wielkiej Brytanii poszły w lutym w dół o 0,5% w porównaniu ze styczniem. Była to trzecia zniżka w ciągu ostatnich 4 miesięcy.